POGODA

Reklama

Wydarzenia

ikamien.pl • Wtorek [05.12.2023, 12:58:39] • Świat

5 grudnia obchodzimy Światowy Dzień Kawy po Turecku

5 grudnia obchodzimy Światowy Dzień Kawy po Turecku

fot. Organizator

Jej kuszący aromat wypełnia tureckie domy, biura, kawiarnie i ulice. Specjalnie parzona kawa – bo o niej mowa, jest bardzo ważnym elementem tureckiej tradycji i jednym z najprzyjemniejszych doświadczeń podczas podróży do tego kraju. W Türkiye (Turcji) kawa jest swego rodzaju społecznym mediatorem – łączy ludzi i pomaga w nawiązywaniu kontaktów towarzyskich. Rola kawy w Türkiye (Turcji) jest tak istotna, że ważne spotkania, a także rozmowy po zakończonym posiłku zaczynają się od pytania "Jakiej kawy się napijesz?". Ten wyjątkowy smak i znaczenie dla tradycji zaowocowały wpisaniem przyrządzania oraz picia kawy po turecku na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego ludzkości UNESCO w 2013 roku. Od tego czasu 5 grudnia, czyli data dołączenia kawy po turecku do listy UNESCO, obchodzona jest jako "Światowy Dzień Kawy po Turecku".

Dziedzictwo kulturowe obejmujące stulecia
Kawa po turecku znajduje się w centrum życia społecznego od momentu jej pierwszego zaparzenia, które datuje się na XVI wiek. Rozpowszechniła się ona na rozległych terenach należących do Imperium Osmańskiego i przekroczyła granice dzięki związanym z nią rytuałom, tradycjom oraz pełnionej roli. Napój ten ma kluczowe znaczenie dla kultury tego kraju, a tureckie słowo oznaczające śniadanie to "kahvaltı", co dosłownie tłumaczy się jako "przed kawą". Ilekroć odwiedzasz przyjaciół lub rodzinę w Türkiye (Turcji), bądź pewien, że zostaniesz poczęstowany kawą po turecku jako napojem na powitanie. Jest to również kluczowy element uroczystości weselnych, zaręczyn, urodzin i niemal wszystkich okazji.

Jakiej kawy się napijesz?
Metoda parzenia kawy po turecku pozostała niezmieniona od wieków i jest to jeden z powodów jej wyjątkowości. Przygotowuje się ją poprzez parzenie bardzo drobno zmielonych i sproszkowanych ziaren kawy w zimnej wodzie, w specjalnym naczyniu zwanym "Cevze". Po zagotowaniu aż do spienienia, wlewa się ją do malutkich filiżanek, tworząc na wierzchu aksamitną piankę. W przeciwieństwie do innych kaw, kawę po turecku wlewa się do filiżanki wraz z fusami i zawsze podaje się ją ze szklanką wody, lokum (Rachatłukum) lub innymi słodkościami.

Metody mielenia i przygotowywania kawy po turecku mogą się różnić w zależności od składników i zwyczajów w poszczególnych regionach kraju. Drzewa mastyksowe, które można znaleźć w całym regionie Morza Egejskiego, nawiązują do tradycji parzenia kawy po turecku z gumą mastyksową. Kawa Menengiç, przygotowywana przez suszenie ziaren z drzewa Pistacji terpentynowej (Pistacia terebinthus), jest bardzo popularna w Gaziantep, jednym z tureckich miast w południowo-wschodniej Anatolii i ojczyźnie pistacji. Kawa Dibek, zazwyczaj mielona w kamiennym moździerzu, stała się popularna ze względu na swój łagodny aromat i jako alternatywa dla kawy po turecku, którą można podawać z mlekiem. Natomiast kawa Mırra, często określana jako mocna i gorzka, jest powszechnie preferowana w południowo-wschodnich prowincjach Şanlıurfa i Mardin

Zuzanna Karasiewicz
Junior PR Account Executive


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@ikamien.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Zrobiłeś zdjęcie lub film? Wyślij do nas! kontakt@ikamien.pl ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@ikamien.pl ■ Zrobiłeś zdjęcie lub film? Wyślij do nas! kontakt@ikamien.pl ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@ikamien.pl ■ Zrobiłeś zdjęcie lub film? Wyślij do nas! kontakt@ikamien.pl ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@ikamien.pl ■ Zrobiłeś zdjęcie lub film? Wyślij do nas! kontakt@ikamien.pl
■ Spotkania wojewodów dla mieszkańców w każdym powiecie, scenariusze zajęć dla uczniów i seniorów oraz lekcje o bezpieczeństwie i urzędzie wojewódzkim połączone ze zwiedzaniem – wszystko po to, aby każdy w regionie wiedział, jak należy się zachować w przypadku powodzi, zatrucia wody, przerwy w dostawie prądu czy sytuacji wojennej. - Przechodzimy do kolejnego etapu realizacji ustawy o Ochronie Ludności i Obronie Cywilnej – mówi wojewoda Adam Rudawski. – W ubiegłym roku przeszkoliliśmy z zakresu ustawy wójtów, burmistrzów i prezydentów z regionu. W tym roku zorganizujemy dla nich zajęcia przypominające, ale naszym głównym celem na najbliższe miesiące jest edukacja mieszkańców. Zależy nam, aby każdy wiedział, jak należy się zachowywać w przypadku różnego rodzaju kryzysów. Najważniejsze jest bowiem opanowanie i spokój, a te będą nam towarzyszyć tylko wtedy, kiedy będziemy mieć odpowiednią wiedzę ■