Średnio za tonę węgla zapłacimy od 500 do nawet 800 złotych. Jak mówią właściciele gryfickich składów z opałem, ruch zaczął się już w połowie sierpnia. Transporty do klientów jeżdżą kilka razy dziennie. Jedni zamawiają po tonie lub więcej, inni kupują na raty lub biorą jedynie po kilka worków. Kryzys na dobre zajrzał do kieszeni.czytaj
























