W złotym okresie połowów polscy rybacy wyciągali z sieci ponad 120 tys. ton dorsza rocznie. To więcej niż wszystkie ryby poławiane obecnie przez Polskę w Bałtyku. Niestety, wieloletnie, intensywne połowy w połączeniu z pogarszającymi się warunkami środowiskowymi doprowadziły do zapaści gatunku, a decyzją Rady UE połowy dorsza na Morzu Bałtyckim zostały zakazane. W trudnej sytuacji znajduje się również bardzo popularny śledź, mający duże znaczenie dla zachowania bioróżnorodności Bałtyku. czytaj





















