To były najtrudniejsze regaty w jakich startował Sputnik II. Sztorm 9 B, grad, biały szkwał. Wnętrze jachtu przypomina pralkę. Fala zabrała z uchwytu na relingu koło ratunkowe z pławą świetlną. Mateusz , który całą trasę spędził w uprzęży, przymocowanej do jachtu, bardzo wymęczony, ale szczęśliwy powitany został w Świnoujściu przez przyjaciół z Jacht Klubu Kamień Pomorski. Jak podaje portalzeglarski.pl „Uszkodzenia jachtów, połamane maszty, wycofanie się części uczestników i schronienie do portów na wyspie Bornholm to efekt wiatru W o sile 7-9 B na Bałtyku. Bałtyk pokazał swoje mniej przyjemne oblicze.czytaj