Minie kilka miesięcy, przyjdzie kolejne lato. Wzdłuż promenady rozlokują się muzyczne ogródki. Będzie głośno i wesoło. W tej sezonowej orkiestrze 2016 roku zabraknie jednak kogoś. I bardzo trudno będzie go zastąpić. Nie dlatego, że był wirtuozem, muzycznym geniuszem. Dlatego, że był człowiekiem z duszą, kimś jak mało kto wpisanym w muzyczny krajobraz świnoujskich plenerów. Zapamiętamy go jak w imieniu całego środowiska protestował gdy władze chciały uciszyć wieczorną promenadę. Ale Andrzeja Sztamborskiego zapamiętamy przede wszystkim jako fantastycznego perkusistę. „Sztambor” już nie zasiądzie za swoimi „garnkami”. Zmarł w niedzielę 4 października. Pożegnamy go dziś 7 października o godzinie 15.00 na cmentarzu komunalnym w Świnoujściu.czytaj