Jak opisuje jedna z organizatorek imprezy,to było wydarzenie, które według wszystkich prognoz pogody nie powinno się odbyć, a na pewno nie powinno się udać. Rzeczywistość okazała się jednak bardziej pozytywna, a nawet zaskakująca. 3. Finał Pikników Rodzinnych na Kamieńskiej Marinie, który odbył się 30 sierpnia, był chwilami mokry, ale nie tylko od deszczu, ale też od łez radości, łez wzruszeń, poślizgów czasowych i tych, rzeczywistych, fizycznych (te ostatnie bez uszkodzeń ciała, rzecz jasna).czytaj




















