Już w średniowieczu, naszym przodkom towarzyszyła wiara, że poświęcone jedzenie ma moc ochronną oraz duchową, a także przyczyni się do obfitości w nadchodzących miesiącach. Ta wiara i tradycja w sposób naturalny zrosła się więc w Polsce z najważniejszym świętem chrześcijańskim. Od rana na ulicach miasta spotkamy całe rodziny wędrujące z udekorowanym odświętnie koszyczkiem. Wraz z nim do świątyń, w których dominuje jeszcze żałobny fiolet, wkradają się już radosne promyki niedzielnego poranka, na który wszyscy czekamy.czytaj




















