Do redakcji ikamien.pl trafiła informacja o sprzeciwie części mieszkańców gminy Wolin wobec planów realizacji farmy wiatrowej na obszarze Wyspy Wolin. Zastrzeżenia dotyczą lokalizacji inwestycji na terenach obejmujących sołectwa: Łuskowo, Sierosław, Chynowo, Kołczewo oraz Domysłów.
Jak wskazują mieszkańcy, znaczna część obszaru, na którym rozważana jest inwestycja, znajduje się w granicach obszarów chronionych, w tym Natura 2000 „Wyspa Wolin i Uznam”, a także w sąsiedztwie Wolińskiego Parku Narodowego. Wśród podnoszonych obaw pojawiają się m.in. możliwy negatywny wpływ na środowisko przyrodnicze, krajobraz oraz lokalną turystykę.
Sprzeciw wobec planowanej inwestycji został formalnie wyrażony w petycji z dnia 11 listopada 2025 roku. Dokument ten ma być przedmiotem obrad podczas otwartego posiedzenia komisji, które zaplanowano na 21 stycznia 2026 roku o godzinie 9.00. Mieszkańcy zapowiadają swój udział w posiedzeniu i zachęcają do obecności osoby zainteresowane tematem.
W sprawę zaangażowana jest m.in. sołtys miejscowości Chynowo, Urszula Ociepa, która – jak wskazują mieszkańcy – podejmuje działania zmierzające do wstrzymania realizacji projektu na obecnym etapie.
Redakcja ikamien.pl zwróciła się z pytaniami do Urząd Gminy Wolin w celu uzyskania szczegółowych informacji dotyczących statusu inwestycji, procedur formalnych oraz stanowiska samorządu wobec zgłaszanego sprzeciwu mieszkańców.



















KROL ARTUR WYSPY WOLIN I JEGO WIATRAKI CZEGO NIE ROZUMIECIE!!
Wiatraki są opłacalne, bo dostaje się na ich budowę i utrzymanie ogromne dotacje z Unii. Wiatraki nawet nawet jak stoją i nie produkują prądu, bo sieć tego prądu nie jest w stanie przyjąć, to i tak dostają pieniadze, odszkodowanie za ten nieodebray prąd, bo tak zostały te inwestycje za ezpieczone przepisami unijnymi. Potem wszyscy płacimy za te odszkodowania w rachunkach, bo przecież operator sieci nie bierze tych kosztów na siebie. Tutaj nie chodzi o srodowisko i zieloną energię, tutaj chodzi tylko i wyłącznie o PIENIĄDZE jakie zarobi inwestor.
Nie chcecie balaszowi dać zarobić wy świnie przecież on wspiera Donalda wspaniałego to się nie godzi jeszcze spadnie na was kara boska
Na czyim polu, wiadomo król na wyspie Wolin jest jeden, z nim nie wygramy
dla gminy byłyby to nie wymierne korzyści, gmina biedna jak mysz kościelna jest szansa aby budżet podreperować a co za tym idzie to i wszelkiego rodzaju inwestycje, leży cała infrastruktura a wy chcecie się cofnąć do czasów króla Ćwieczka, życzę powodzenia...
Nie mam zdania. Zagranica jak widzę to są na odludziach, w okolicach ludzi chyba nie widzialem.
Jakby inwestycja była nieopłacalna i nic nie dawała to nikt by jej nie chciał zrealizować. Prądu nam potrzeba, pracy też. Nie samą turystyką region żyje.
Mala korekta do malej korekty. O wypraszam sobie, ja nie jestem przeciwny. Pozdrawiam mieszkaniec
Piękna słoma
Mała korekta redakcyjna: nie część mieszkańców tylko wszyscy są przeciwni tej nieopłacalnej i nic nie dającej inwestycji.
Ciemne chłopstwo zawsze bało się postępu.
i bardzo dobrze, wybrani przez mieszkancow radni rozumy pozjadali i mysla ze sa ponad spoleczenstwem, won, referendum i dowidzenia, czas wyjsc mentalnie z prlu, radni sa naszymi pracownikami a nie panami iwladcami
Wstecznictwo się szerzy. Wstyd.