POGODA

Reklama

Wydarzenia

ikamien.pl • Wtorek [11.10.2011, 11:26:37] • Kamień Pomorski

Śniatowo: Nie chciał być nagrany na kamerze więc ją urwał

Śniatowo: Nie chciał być nagrany na kamerze więc ją urwał

fot. Wojtek Basałygo

Najpierw rzucił w kamerę monitoringu butelką po piwie, a gdy nie trafił wspiął się na metalową konstrukcję, zerwał ją i wyrzucił w krzaki. Wszystko zostało nagrane.

- W sobotę (8.10) w godzinach wieczornych dwóch młodych mężczyzn spożywało alkohol na terenie należącym do Domu Pomocy Społecznej – mówi sierż. Marta Kostur z kamieńskiej policji. - Jeden z nich rzucił pustą butelką w kierunku kamery podwieszonej pod dachem budynku. Zdenerwowany niecelnym rzutem zerwał ją i wyrzucił – dodaje.

Nie zdawał sobie sprawy, że całe zajście było rejestrowane przez kamerę. Wartość straty poniesionej przez Dom Pomocy Społecznej to 276 zł.

Kodeks karny za przestępstwo niszczenia mienia przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.


komentarzy: 27, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 26-27 z 27

Gość • Wtorek [11.10.2011, 11:50:39] • [IP: 83.16.230.***]

debil...

Gość • Wtorek [11.10.2011, 11:29:48] • [IP: 80.245.177.**]

Ale jełop

Oglądasz 26-27 z 27
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@ikamien.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Zrobiłeś zdjęcie lub film? Wyślij do nas! kontakt@ikamien.pl ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@ikamien.pl ■ Zrobiłeś zdjęcie lub film? Wyślij do nas! kontakt@ikamien.pl ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@ikamien.pl ■ Zrobiłeś zdjęcie lub film? Wyślij do nas! kontakt@ikamien.pl ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@ikamien.pl ■ Zrobiłeś zdjęcie lub film? Wyślij do nas! kontakt@ikamien.pl
■ W środę wieczorem, około godziny 20, w bazie SAR w Świnoujściu pojawiła się jednostka ratownicza „Cyklon”. Na nabrzeżu oczekiwała karetka pogotowia ratunkowego. Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że ratownicy transportowali poszkodowanego marynarza z urazem głowy znajdującego się wcześniej na pokładzie wojskowego okrętu operującego na Bałtyku ■