ikamien.pl • Niedziela [03.02.2019, 17:57:12] • Międzyzdroje
To był bal! Gorące „Piekiełko” w Międzyzdrojach

fot. Andrzej Ryfczyński / archiwum
W moich obfitych archiwach znalazłem zdjęcia z lat dziewięćdziesiątych, z międzyzdrojskiego "Piekiełka". Pokazałem fotografie byłemu burmistrzowi Międzyzdrojów. - Piękne lata dziewięćdziesiąte... Na zdjęciach wszyscy eleganccy, uśmiechnięci, szczęśliwi i co najważniejsze życzliwi dla siebie nawzajem - wspomina Stanisław Sapała.
Podczas porządkowania archiwów fotograficznych natknąłem się na zdjęcia z balu w "Piekiełku” przy Alei Gwiazd w Międzyzdrojach. Z tego, co pamiętam, na imprezie był konkurs miss balu. Panie musiały się wykazać nie tylko kreacją, wdziękiem, ale też umiejętnościami modnego wtedy tańca… na rurze. Do konkursu zgłosiły się niemal wszystkie panie, oprócz pięknej żony burmistrza. Małżonka nie chciała, by posądzono męża (który oprócz najwyższego stanowiska w mieście, był też w komisji ocen piękności na tym balu) o stronniczość. Była wielką poszkodowaną imprezy, tak sądzę.

fot. Andrzej Ryfczyński / archiwum
Skontaktowałem się z byłym burmistrzem Międzyzdrojów z lat 90-tych, panem Stanisławem Sapałą i zapytałem, jak pamięta tamtą zabawę.

fot. Andrzej Ryfczyński / archiwum
- To piękne lata dziewięćdziesiąte... – wspomina - niedawno pożegnana tzw. komuna z jej ograniczeniami (także w zakresie działalności gospodarczej) i typową dla tego ustroju siermiężnością. Wszyscy, jak widać na zdjęciach eleganccy, uśmiechnięci, szczęśliwi i co najważniejsze życzliwi dla siebie nawzajem, tak to pamiętam – powiedział Pan Stanisław.

fot. Andrzej Ryfczyński / archiwum
Na zdjęciach, które Pan mi pokazał, mamy najprawdopodobniej Bal Handlowca z 1995 roku z udziałem władz miejskich, pochodzących także z szeregów miejscowych przedsiębiorców.

fot. Andrzej Ryfczyński / archiwum
- Na twarzach uczestników balu widać typowe dla tych lat zaangażowanie (także w zabawie) połączone z radością i uśmiechem. Minęło ponad 20 lat i mamy już inny świat – przyznaje pan Stanisław.

fot. Andrzej Ryfczyński / archiwum
Ponieważ ja tam byłem i w tych czasach żyłem, stwierdzam, że mam odczucie podobne. A jak to pamiętacie drodzy czytelnicy?
Andrzej Ryfczyński
NIE BYŁEM...I NIE ŻAŁUJĘ!
DO :Gość • Poniedziałek [04.02.2019, 12:58:48] • [IP: 89.174.73.**]...Tamte lokale zamieniły się teraz na kościoły, wejdź teraz do jakiegoś kościoła to zobaczysz ile tamtych pięknych dziewczyn zamieniło się w moherowe babcie i pozostała im tylko modlitwa, oraz różaniec...No niestety latka lecą i ludzie się zmieniają...A czas nieubłagalnie mija...amen
fajnie bylo to fakt ale nie bylo deweloperow jak dzisiaj i tej polityki to sie nie wroci
moja młodość.gdzie się podziały tamte lokale??!!ktoś w moim wieku nie ma w naszym mieście nawet szansy na taniec.gdzie te fajfy dla starszych??!!pamiętam, , Srebrną falę" w 1978 roku, gdy moja wiekowa ciotka, zakręciła nogą aż miło.tyle było knajp, puuuuchy teraz.A SZKODA
A gdzie pan Masa?
Europa, Astoria, Bursztynowa, Piekiełko, Marzanna i Czarny Kot było się gdzie pobawić. Teraz jest znacznie więcej ludzi i nie ma gdzie potańczyć. Na sobotnie wieczory przyjeżdżało się do domu z koleżankami i kolegami aby pobawić się na fajfach w Piekiełku. Super zabawy tego już teraz nie ma a szkoda.
A Miss została Patrycja, ta najładniejsza
a i kelnerzy zarabiali dobre pieniądze, bo ludzie chodzili do knajp, bo gotówka była, ale towaru w sklepach brakowało. Fakt kelnerzy bardzo mocno zawyżali rachunki. Wiem coś o tym, bo pracowałem też jako kelner nawet z widocznym na fotce Panem Jackiem P.
Super fotki!! I jakie foczki były wtedy te nasze Międzyzdrojanki… A chłopaki ja cukierki.
Piekiełko, Bursztynowa, Marzanna, Mała Scena, to były piękne czasy... A teraz? Motylarnia, oceanarium i inne badziewia. Tęsknię za tamtymi czasami. Zostały tylko" Dechy", ale to tylko namiastka starej" Redy" zniszczonej przez sztorm chyba w 1978roku. Pozdrawiam stałych bywalców!
Chyba na zdjęciu widzę pana Z* i panią Tereskę T*.Super czasy
Piekiełko... oj bawił się człowiek tam... zajefajnie było... Lata 1993 1994... Nigdy nie zapomnę...