Do niebezpiecznej sytuacji doszło wczoraj po godzinie 9:00 w Wisełce, na trasie w kierunku Międzyzdrojów. Na nagraniu widać, jak srebrna toyota porusza się w tym samym kierunku, po czym nagle podejmuje manewr skrętu w lewo w stronę miejscowości Warnowo.
W tym samym czasie z przeciwka nadjeżdżała cysterna - z niebezpiecznym ładunkiem. Kierowca ciężkiego pojazdu natychmiast rozpoczął gwałtowne hamowanie i użył sygnału dźwiękowego. To właśnie jego refleks i zachowanie zimnej krwi zapobiegły zderzeniu.
Sytuacja była skrajnie niebezpieczna. Toyota nie tylko zajechała drogę, ale dodatkowo zatrzymała się na pasie ruchu, jakby kierowca nie zdawał sobie sprawy z zagrożenia. Dopiero po chwili pojazd zjechał z toru jazdy i kontynuował manewr skrętu.
Na nagraniu widać wyraźnie oznakowanie kierunkowe - to właśnie tutaj znajduje się zjazd na Warnowo, oddalone o około 4 kilometry. To miejsce, w którym kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność.
Tym razem skończyło się na strachu. Jednak przy takiej masie pojazdu, jaką jest cysterna, skutki zderzenia mogłyby być tragiczne - zarówno dla uczestników zdarzenia, jak i osób postronnych.

