Na zdjęciu widać dwa dziki, które w świetle latarni spokojnie żerują na terenie siłowni plenerowej. To miejsce, które na co dzień służy mieszkańcom do rekreacji, tym razem stało się „stołówką” dla dzikiej zwierzyny.
Wcześniej teren został obsadzony wiosennymi kwiatami - krokusami, charakterystycznymi, fioletowymi roślinami, które pojawiają się bardzo wcześnie na wiosnę. Niestety, dla dzików to nie ozdoba, a sygnał, że pod ziemią mogą znaleźć cebulki. Efekt jest łatwy do przewidzenia - rozkopana ziemia i zniszczone rabaty.
Zwierzęta były wcześniej widywane także w innych częściach miasta, m.in. w okolicach ulicy Parkowej i Parku Zdrojowego im. Fryderyka Chopina. Coraz częściej zapuszczają się w miejsca, gdzie normalnie dominują spacerowicze i turyści.
To kolejny przykład, że problem dzików w przestrzeni miejskiej nie znika. Wiosna sprzyja takim wizytom - miękka ziemia i nowe nasadzenia przyciągają zwierzęta jak magnes.
Mieszkańcy podkreślają, że teren był zadbany i estetyczny. Teraz pozostaje pytanie, czy uda się szybko przywrócić go do porządku – i czy dziki nie wrócą tam kolejnej nocy.















Ławki na promenadzie pomalujcie lepiej. Bo wstyd kolejny rok. A nie kwiatki sadzicie. Priorytet: siedzieć na obskurnej ławce i patrzeć na krokusy XD
Dziki niszcza wszystko to fakt wszędzie ich pełno wyżerają cebulki kwiatowe oraja trawniki miejskie
Mam nadzieję że smakowało dziczkom
Mistrz pleneru miłościwie nam panujący za chwilę będzie nas raczył opowiastkami jakie to nas mieszkańców szczęście spotkało!!
Dziki wrócą, bo dlaczego miałyby nie wrócić. Ponad 70% miejscowości w kraju ma ten problem. Jeśli od lat wiadomo, że one są blisko ludzi, to ludzie muszą zacząć myśleć: albo wybić absolutnie wszystkie dziki w środkowej Europie albo nie sadzić kwiatków. Już lepsze są krzewy ozdobne.
Ojej kwiatki zjadły, tragedia, a polowa komentujacych łazi po trawnikach, rzuca butelki itp i wtedy nie przeszkadza,
W Warszawie zrobiono rzeź dzików za tulipany. To człowiek i jego bestialstwo wobec zwierząt iprzyrody jest problemem. Gdzie te zwierzęta mają się podziać, skoro trwa masowa wycinka lasów. Ten świat należy do wszystkich, do zwierząt też.Ale człowiek zrobił z siebie pana tego świata. Wycinanie lasy, sadzicie krokusy i mordujecie zwierzęta...Człowiek nie brzmi dumnie