ikamien.pl • Niedziela [12.08.2018, 15:38:44] • Golczewo

W golczewskim Polomarkecie topią się czekolady, a kasjerce pot kapie z czoła - Czytelniczka o zakupach w tym sklepie

Wysokie temperatury, z którymi zmagamy się tego lata, dają się we znaki wszystkim. Szczególnie daje się to odczuć, gdy musimy stać np. w długich kolejkach w przegrzanych pomieszczeniach. Z taką sytuacją zetknęła się mieszkanka Golczewa, która przeżyła prawdziwe piekło podczas zakupów w tamtejszym Polomarkecie.

"Byłam dziś na zakupach w Polomarkecie w Golczewie. W tym sklepie są wysokie temperatury, dochodzą do 30 stopni co pokazuje termometr wewnątrz sklepu. Robiąc tam zakupy to jakaś totalna masakra - czekolady roztopione, tak jak i inne produkty, to jest nie do wytrzymania. Nie wspominając już o pracownikach, którzy są wycieńczeni tymi upałami w sklepie, kompletny brak klimatyzacji. Pani kasjerka cała mokra, aż pot z czoła kapie. To jakieś nie porozumienie. Ja jako klientka ledwo co wytrzymałam na półgodzinnych zakupach, a co mają powiedzieć pracownicy, którzy spędzają tam pół dnia?"- opisała swoje spostrzeżenia klientka Polomarketu (zachowano oryginalną pisownię).

Źródło: http://www.ikamien.pl/artykuly/25784/