POGODA

Reklama

Wydarzenia

ikamien.pl • Wtorek [25.06.2019, 15:26:10] • Lubin

Zdewastowana instalacja deszczowa w Lubinie i Wapnicy

Zdewastowana instalacja deszczowa w Lubinie i Wapnicy

fot. Andrzej Ryfczyński

Opady obnażyły dawne zaniedbania. Za poprzedniego burmistrza nie dbano o instalację deszczową znajdującą się na styku Lubina i Wapnicy.

Na granicy miejscowości Lubin i Wapnica, przy ulicy Głównej przechodzącą w ulicę Turkusową, jest dawna instalacja deszczowa. Zbiera wody z odcinka ulicy Głównej aż od straży pożarnej, to jest ponad kilometr. Różnica wzniesienia to około 50 metrów, dlatego tu na dole zaraz za witaczem, podczas ulewnych deszczy z góry woda płynie niczym strumień. Niedawno mieliśmy solidną ulewę, skutkiem tego było zalanie całej posesji przy ulicy Turkusowej 1.

Zdewastowana instalacja deszczowa w Lubinie i Wapnicy

fot. Andrzej Ryfczyński

Mieszkańcy mówili, że zawsze przy dużych ulewach mają wodę, ale nie tak dużą, by zalało wszystkie pomieszczenia gospodarcze, a nawet klatki schodowe. W desperacji nawet na drodze publicznej zbudowali zaporę, by zatrzymać strumień wody płynący ulicą Główną prosto na ich posesje. ZWiK wziął się za udrażnianie instalacji i okazało się, że od dawna nie była czyszczona. Na rurociągu, studzience kanalizacyjnej, rewizyjnej został postawiony garaż i właśnie tam zatrzymują się urządzenia do czyszczenia rurociągów.

Zdewastowana instalacja deszczowa w Lubinie i Wapnicy

fot. Andrzej Ryfczyński

Wcześnie na innej studzience bezpośrednio na rurociągu została zamontowana kratka ściekowa. Bezpośrednio na kolektorze wody deszczowej nie wolno montować kratek.

Zdewastowana instalacja deszczowa w Lubinie i Wapnicy

fot. Andrzej Ryfczyński

Tam właśnie wpadały kamienie i nieczystości, które zatkały rurociąg, kratka jest do natychmiastowej likwidacji. Duży betonowy rów, taki bufor, który wyhamowuje strumień wody podczas silnych opadów, był całkowicie zarośnięty i zasypany różnymi śmieciami. Prace trwają ostro i pewnie, jak poinformował nas Prezes Zakładu Wodociągów i Kanalizacji Tomasz Jaworski , instalacja będzie drożna. Pytanie- kiedy i kto zlikwiduje zaporę na drodze? Tą drogą wyjeżdżają ciężkie samochody, w tym śmieciarki, jeżdżą rowery i chodzą piesi.

Zdewastowana instalacja deszczowa w Lubinie i Wapnicy

fot. Andrzej Ryfczyński

Przy okazji czyszczenia rowu należałoby uporządkować ten krótki odcinek drogi, bo obok na zakręcie ulicy Turkusowej nie da się przejść – brak pobocza.

Andrzej Ryfczynski


komentarzy: 15, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-15 z 15

Gość • Piątek [28.06.2019, 07:12:12] • [IP: 62.69.253.***]

Myślę że Panowie członkowie zarządu wspólnoty P Auguścik i Sliwiński odpowiedzą jak zostało uzyskane pozwolenie na budowę garażu na mediach woda, kanaliza, gaz, deszczówka, czy sami siebie przechytrzyli czy tylko głupota pod nadzorem TBS.

Gość • Czwartek [27.06.2019, 14:56:41] • [IP: 94.254.209.***]

Bardzo duży szacunek dla ludzi wykonujących ta prace i prezesa ZWIkU.

Gość • Czwartek [27.06.2019, 13:53:33] • [IP: 81.219.200.***]

Czy droga dojazdowa na której powstał garb który i tak nic nie daje tylko brak przejazdu jest własnością wspólnoty że TBS wystawił zlecenie na wykonanie" garba" przez Pana Strużynę i zlikwidował wygodny dojazd do posesji. Wystarczyło podnieść już istniejący krawężnik na górze przy wlocie do rowu i były by bezpośredni odpływ do rowu z pominięciem i tak niedrożnej kratki i studzienki na górze, mielibyśmy dalej drogę przejezdną i pewny odpływ wody deszczowej. Wykonanie" garba" pewnie więcej kosztuje niż podniesienie krawężnika na górze, wiec wykonawca wybiera bardziej opłacalną wersję robi garb na środku drogi a woda i ta popłynie bokiem i zaleje Turkusową 1. Konieczne jest zorganizowanie spotkania mieszkańców Turkusowej 1 z Burmistrzem, TBS, członkami zarządu wspólnoty Turkusowa 1 i Radnymi z Sołectw.

Roman Ganowski • Środa [26.06.2019, 13:27:23] • [IP: 80.245.177.***]

Witam. Kwestia części drogi przy marinie była mocno poruszona z moim udziałem na spotkaniu z Poprzednim Panem Burmistrzem, gdzie wyraźnie Burmistrz zdeklarował o przywróceniu zniszczonej części drogi oraz pobocza przez ciężki sprzęt wykorzystywany przy budowie mariny, do stanu pierwotnego. Natomiast woda zalewająca budynek przy ul Turkusowej to problem który jest bogaty w przyczyny i ma swoją historię co postaram się wkrótce opisać i opublikować tu na portalu jako czytelnik.

Gość • Środa [26.06.2019, 12:55:13] • [IP: 31.0.64.**]

Poprzedni burmistrz nie dbał więc na nowego wybrano jego prawą rękę, ot chłopska logika

Gość • Środa [26.06.2019, 08:58:50] • [IP: 83.13.48.***]

Co z drogą dojazdową do Lubinia i na plażę. Dziury, błoto, chaszcze a obok piękna Marina tylko infrastruktura nie pasuje do otoczenia. Czym tu się chwalić jakie to piękne tereny, foldery reklama a tu szara rzeczywistość. Chodniki to jeszcze od czasów Niemca nogi można połamać. Trochę więcej pieniędzy na sołectwa nie tylko Międzyzdroje.

Gość • Wtorek [25.06.2019, 23:12:41] • [IP: 188.146.52.***]

Ta władza, tamtą władza-ciągle puste dywagacje a o ludziach którzy upaprani po łokcie w błocie dodatkowo podsmarzani przez słoneczko jakoś nikt nie wspomina. Jedynie fotkę można , bo o komentarz o ludziach od brudnej roboty to ciężko. Szacunek dla tych ludzi którzy dbają o miasto od tej strony.

Gość • Wtorek [25.06.2019, 21:57:29] • [IP: 62.69.253.***]

Garaż postawiony na mediach pod którym nie ma przejścia wody deszczowej to własność pana Sliwińskiego członka zarządu wspólnoty, drugi garaż Pana Auguścika też członek zarządu wspólnoty którą to wspólnotę prowadzi P Prezes MTBS Siarska i wszystko jasne, wszystko mogą nawet wyciąć drabinę przeciwpożarową na dach przy której była rura do podłączenia węży strażackich i podania wody na dach narażają wszystkich mieszkańców na niebezpieczeństwo pożarowe. Podpisy i zgodę zbierają tylko od wąskiego grona zaufanych ludzi a reszta o niczym nie wie i tak to działa od lat a członkowie zarządu przy przyzwoleniu Pani Prezes robią co chcą. Trzeba by sprawdzić czy nie płacili komuś za czyszczenie tych zatkanych studzienek z kasy wspólnoty cdn.

Gość • Wtorek [25.06.2019, 21:36:58] • [IP: 89.174.73.**]

Masz rację było żle, ale teraz jest wg mnie znacznie gorzej. Podziękujemy radnym, bo do nich należą ostateczne decyzje? Demokracja i większość rządzi, a ta większość z jakiego komitetu? Jestem bardzo zawiedziony widząc co się dzieje.

Gość • Wtorek [25.06.2019, 20:27:53] • [IP: 46.169.134.***]

Stara Władza była zła Nowa jest Zaj...sta zaczekajcie jeszcze bokiem wam ws, ystkkm wyjdzie, Nowy Burmistrzi Zastępca jeszcze 4, 5roku👍

Gość • Wtorek [25.06.2019, 20:27:05] • [IP: 62.69.253.***]

Wszystkie prace zlecone dla P Strużyny były przez MTBS miał być wysypany tłuczeń w dziury i wyrwy po wodzie. Jest gruz z budowy cegły, tynk, papa z gwoździami zamiast właściciel miał wsypać do kontenera na gruz to Pan Strużyna uraczył mieszkańców Turkusowej 1 wysypując na zniszczoną drogę przez wodę.Czy TBS i Wspólnota którą prowadzi P Prezes Siarska już tą pracę odebrała i kopiec na drodze dojazdowej który niby ma powstrzymać prąd wody rozpędzonej od przystanku PKS Lubin do Turkusowej 1. Te zalania są od bardzo dawna w 2012r na spotkaniu Dorosza, Siarskiej, Wspólnoty Turkusowa 1 którą reprezentował Pana Auguścik z mieszkańcami w Wiklinie przekonywali że tak musi być i nie da się nic z tym zrobić i tak trwało do 06.06 2019r do kolejnego zalania. Rodzi się pytanie czy tacy ludzie dalej powinni reprezentować tą Wspólnotę którzy nic nie robią dla mieszkańców na stronie Towarzystwa Przyjaciół Międzyzdrojów Odnowa jest film jak przeprowadzili remont dachu i zalania. Bardzo dziękujemy Panu Węglorzowi za interwencję,

Gość • Wtorek [25.06.2019, 20:21:17] • [IP: 31.0.36.***]

Zapomniałem dopisać radni zasiadał już kadencję wcześniej i pewne sytuację nie są im obce, no ale cóż... punkt widzenia z punktu siedzenia..

Gość • Wtorek [25.06.2019, 20:15:14] • [IP: 31.0.36.***]

To jaka droga teraz będzie robiona Zalecie, Wicko?

Gość • Wtorek [25.06.2019, 17:46:51] • [IP: 188.146.50.**]

Instalacja kanalizacji deszczowej jest na terenie gminy Międzyzdroje nie drogi byłej powiatowej. To urzędnicy ekipy Dorosza brali po 25 tysięcy złotych miesięcznie i nawet nie wiedzieli o tej instalacji. Jak mieszkańcy na zebraniach zgłaszali różne uwagi, to pan sekretarz Nogala pisał i to było na tyle. Pisał i pisał, a Dyzma jak w filmie Barei się zachowywał. Tak było niemal na każdym kroku. Teraz trzeba rękawy zakasać i po kolei naprawiać. Jak mieszkańcy gminy zobaczą sens działań nowego burmistrza, to pewnie pomogą. Przecież to jest nasze, a nie Amerykańskie, czy Rosyjskie. Nie ma co wytykać błędy, bo to nie uzdrowi wszystkiego.

Gość • Wtorek [25.06.2019, 16:30:47] • [IP: 83.20.239.***]

ta droga niedawno była drogą powiatową, a w powiecie przez ostatnie osiem lat rządziła Kirylukowa

Oglądasz 1-15 z 15
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@ikamien.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Zrobiłeś zdjęcie lub film? Wyślij do nas! kontakt@ikamien.pl ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@ikamien.pl ■ Zrobiłeś zdjęcie lub film? Wyślij do nas! kontakt@ikamien.pl ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@ikamien.pl ■ Zrobiłeś zdjęcie lub film? Wyślij do nas! kontakt@ikamien.pl ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@ikamien.pl ■ Zrobiłeś zdjęcie lub film? Wyślij do nas! kontakt@ikamien.pl
■ W piątek przed południem około godziny 11.00, jadąca autem kobieta jechała do Świnoujścia, kiedy minęła Dargobądz, zasnęła za kierownicą. Całe szczęście prędkość była mała to i lądowanie w rowie było łagodne ■ „Pirat drogowy” zatrzymany Policjanci strzegą bezpieczeństwa i spokoju mieszkańców powiatu kamieńskiego również w godzinach nocnych. Przekonał się o tym 37-latek, zatrzymany przez funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Międzyzdrojach. Kierował on motorowerem po spożyciu alkoholu - miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie! W niedzielę (14.07.2019 r.), w Międzyzdrojach na ul. Kolejowej, około godziny 3:30 w nocy, międzyzdrojscy policjanci zatrzymali do kontroli drogowej kierującego motorowerem mężczyznę ■ W niedzielny poranek Świnoujście wstrzymało oddech. Stanęły promy, ewakuowano mieszkańców przybrzeżnych domów, nawet pracownicy biura mariny-portu jachtowego musieli opuścić swoje miejsce pracy gdy 700 kilogramowy niewybuch przepływał 8.45 przez centrum miasta ■